Liban znów na krawędzi. Fundacja Przyjaciel Misji uruchamia pilną pomoc.

”Kruchy spokój, który przez ostatnie miesiące dawał mieszkańcom Libanu złudzenie stabilizacji, został brutalnie przerwany. W nocy z 2 na 3 marca nad południowymi przedmieściami Bejrutu rozległy się potężne eksplozje. Według oficjalnych danych rządu libańskiego, swoje domy musiało opuścić niemal 30 tysięcy osób.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ TUTAJ.

To kolejna odsłona dramatu, który rozgrywa się w cieniu eskalacji na Bliskim Wschodzie. Liban – kraj już wcześniej pogrążony w głębokim kryzysie gospodarczym i społecznym – ponownie stał się areną działań zbrojnych.

Noc, która obudziła cały Bejrut

Jak relacjonują świadkowie, około godziny 2:30 nad ranem na południowe dzielnice stolicy spadło ponad dziesięć bomb. Fala uderzeniowa była odczuwalna nawet w regionie Keserwan, kilkadziesiąt kilometrów dalej. Kolejne naloty objęły południowy Liban oraz Dolinę Bekaa.

„Obudził nas huk, jakby pękło niebo. Szyby w oknach drżały. Dzieci zaczęły krzyczeć. Bomby spadały niedaleko naszych domów”

mówi Rania, mieszkanka przedmieść Bejrutu.

Inny świadek, Elias z Doliny Bekaa, dodaje:

„Rakiety słyszeliśmy jeszcze przed świtem. Nie wiedzieliśmy, czy uciekać, czy zostać. Drogi były natychmiast zakorkowane”.

Odbiorca: Fundacja Przyjaciel Misji
Numer konta: 32 1020 4900 0000 8502 3833 9600

Tytułem: Darowizna na cele statutowe – Pomoc dla Libanu.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ TUTAJ.

Społeczeństwo na granicy wytrzymałości

Liban od lat zmaga się z dramatycznym kryzysem gospodarczym. Upadek waluty, bezrobocie, brak dostępu do podstawowych usług – to codzienność wielu rodzin. Dzisiejsza eskalacja oznacza dla nich nie tylko strach o życie, ale też kolejną falę zubożenia.

„Każda wojna w regionie uderza w Liban podwójnie” – podkreśla Waldemar Cisło. –

„Ten kraj już wcześniej był na granicy wytrzymałości. Dziś ludzie tracą nie tylko dach nad głową, ale resztki poczucia bezpieczeństwa. Potrzebują natychmiastowej pomocy humanitarnej i realnego wsparcia wspólnot międzynarodowych”.

Z kolei Abdo Haddad z Fundacji Icare zwraca uwagę na dramat wysiedleńców:

„Mówimy o dziesiątkach tysięcy osób, które w jedną noc musiały opuścić swoje domy. Wiele z nich nie ma dokąd wrócić. To rodziny, które już wcześniej żyły w ubóstwie”.

Fundacja Przyjaciel Misji z pomocą

W odpowiedzi na dramatycznie pogarszającą się sytuację Fundacja Przyjaciel Misji uruchamia pilną pomoc dla rodzin dotkniętych nalotami. W ramach akcji wsparcia przygotowywane są paczki żywnościowe o wartości 150 zł, które trafiają do najbardziej potrzebujących – rodzin zmuszonych do ucieczki, osób starszych oraz tych, którzy z dnia na dzień stracili dostęp do podstawowych produktów. To konkretna, szybka i realna forma solidarności. Gdy bomby spadają w pobliżu domów, my odpowiadamy działaniem – by nikt nie został sam bez chleba i nadziei

Odbiorca: Fundacja Przyjaciel Misji
Numer konta: 32 1020 4900 0000 8502 3833 9600

Tytułem: Darowizna na cele statutowe – Pomoc dla Libanu.

PRZEKAŻ DAROWIZNĘ TUTAJ.