Bliski Wschód cały czas stoi na krawędzi wojny. Ostatnie tygodnie przyniosły eskalację napięć związanych z konfliktem pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Iranem, a jego skutki odczuwają nie tylko żołnierze czy politycy. Najwyższą cenę, jak niemal zawsze, płacą zwykli ludzie – rodziny, dzieci oraz chrześcijańskie wspólnoty żyjące w Ziemi Świętej, Syrii i Libanie. Choć w wielu miejscach pojawiają się próby deeskalacji, sytuacja pozostaje niezwykle krucha, a mieszkańcy regionu nadal żyją w niepewności.
Odbiorca: Fundacja Przyjaciel Misji Numer konta: 32 1020 4900 0000 8502 3833 9600
Tytułem: Darowizna na cele statutowe – Pomoc dla Chrześcijan.
Dla chrześcijan Bliskiego Wschodu wojna nie jest jedynie wydarzeniem oglądanym w telewizji. To codzienność – kolejne fale przemocy, utrata pracy, zamknięte szkoły, zniszczone domy i nieustanny lęk o przyszłość. W wielu miejscach rodziny, które przetrwały wcześniejsze konflikty, ponownie stają przed dramatycznym wyborem: zostać czy opuścić ziemię swoich przodków.
– Chrześcijanie Bliskiego Wschodu nie proszą nas o luksus. Proszą o możliwość godnego życia we własnym domu. Jeśli ich zostawimy, z miejsc narodzin chrześcijaństwa znikną ostatnie żywe wspólnoty wiary – podkreśla ks. prof. Waldemar Cisło, prezes Fundacji Przyjaciel Misji.
Fundacja od lat pomaga mieszkańcom Ziemi Świętej, Syrii i Libanu. To pomoc żywnościowa, wsparcie dla dzieci, odbudowa domów, zakup leków, opału, finansowanie edukacji oraz ratowanie miejsc pracy. Dzięki darczyńcom tysiące rodzin mogły pozostać w swoich miejscowościach mimo wojny.
Dziś ta pomoc jest potrzebna bardziej niż kiedykolwiek.
– Każda kolejna eskalacja konfliktu sprawia, że cierpią przede wszystkim niewinni. Naszym obowiązkiem jest być przy tych, którzy nie mają dokąd uciec. Solidarność nie może kończyć się na słowach – mówi ks. prof. Waldemar Cisło.
Szczególnie trudna pozostaje sytuacja chrześcijan w Syrii. Po latach wojny wielu z nich utraciło dorobek całego życia. W Libanie pogłębiający się kryzys gospodarczy i niestabilność bezpieczeństwa sprawiają, że kolejne rodziny żyją na granicy ubóstwa. Z kolei w Ziemi Świętej przedłużający się konflikt doprowadził do załamania ruchu pielgrzymkowego, który dla wielu chrześcijańskich rodzin był jedynym źródłem utrzymania.
– Pomagając jednej rodzinie, ratujemy nie tylko jej przyszłość. Ratujemy obecność chrześcijan tam, gdzie narodziło się chrześcijaństwo. To odpowiedzialność całego Kościoła – przypomina ks. prof. Waldemar Cisło.
Fundacja Przyjaciel Misji apeluje do wszystkich ludzi dobrej woli o solidarność z chrześcijanami Bliskiego Wschodu. Nawet niewielka darowizna może oznaczać żywność dla rodziny, leki dla chorego dziecka czy możliwość pozostania we własnym domu.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek mieszkańcy Ziemi Świętej, Syrii i Libanu potrzebują naszej modlitwy i konkretnej pomocy. Nie pozwólmy, aby zostali z tym dramatem sami. Każda darowizna ma znaczenie.
Odbiorca: Fundacja Przyjaciel Misji Numer konta: 32 1020 4900 0000 8502 3833 9600
Tytułem: Darowizna na cele statutowe – Pomoc dla Chrześcijan.
Na początku 2026 roku 388 milionów chrześcijan na świecie żyło w warunkach prześladowań lub dyskryminacji ze względu na wyznawaną wiarę. Takie dane przedstawia najnowszy raport przygotowany przez austriacki urząd ds. ochrony prześladowanych mniejszości religijnych.
Dokument zwraca szczególną uwagę na dramatyczną sytuację chrześcijan na Bliskim Wschodzie – zwłaszcza w Syrii, Iraku i Ziemi Świętej. Wskazuje, że wojny, niestabilność polityczna oraz narastająca dyskryminacja sprawiają, że kolejne wspólnoty chrześcijańskie znikają z miejsc, w których są obecne od czasów apostolskich.
Odbiorca: Fundacja Przyjaciel Misji Numer konta: 32 1020 4900 0000 8502 3833 9600
Tytułem: Darowizna na cele statutowe – Pomoc dla Chrześcijan.
– „Zarówno organizacje kościelne, jak i najnowsze raporty międzynarodowe pokazują, że niemal 400 milionów chrześcijan żyje dziś bez pełnej wolności wyznawania swojej wiary. To dramat, który nie może pozostać niezauważony” – podkreśla ks. prof. Waldemar Cisło, prezes Fundacji Przyjaciel Misji.
Szczególnie poruszające są dane dotyczące Syrii. Przed wybuchem wojny mieszkało tam około 1,5 miliona chrześcijan. Dziś pozostało ich zaledwie około 300 tysięcy.
– „Mówimy o tym w programie SOS dla Chrześcijan. Liczby nie są tylko statystyką – za każdą z nich kryją się konkretni ludzie, rodziny i wspólnoty, które tracą swoje domy i poczucie bezpieczeństwa. To pokazuje, jak bardzo potrzebna jest nasza pomoc” – mówi ks. prof. Waldemar Cisło.
Fundacja Przyjaciel Misji od lat wspiera chrześcijan żyjących na terenach objętych konfliktami zbrojnymi i prześladowaniami, niosąc pomoc humanitarną oraz wspierając odbudowę lokalnych wspólnot.
– „Najbardziej poraża dziś nie tylko skala prześladowań, ale także milczenie świata. Dlatego naszym obowiązkiem jest mówić o losie prześladowanych chrześcijan i nie pozwolić, aby ich dramat został zapomniany” – dodaje ks. prof. Waldemar Cisło.
Każdy może włączyć się w pomoc prześladowanym chrześcijanom, wspierając działania Fundacji Przyjaciel Misji. Razem możemy dać nadzieję tym, którzy każdego dnia płacą wysoką cenę za wierność swojej wierze. Każda darowizna ma znaczenie.
Odbiorca: Fundacja Przyjaciel Misji Numer konta: 32 1020 4900 0000 8502 3833 9600
Tytułem: Darowizna na cele statutowe – Pomoc dla Chrześcijan.